Styczeń 31, 2015 W mediach Brak komentarzy

Zastanawia mnie, czy władze miejskie mają związane ręce przez prawo krajowe czy mogą jednak bardziej się starać przy gospodarce terenami zielonymi?

Nie, myślę, że problem jest w tym, że jak się traci biologicznie czynne, to nie ma ich jak zastąpić. Przykład z ulicą Mogilską – miasto stwierdziło, że nie będzie sadzić tam drzew, bo utrudniają odśnieżanie. To nie argument. Trzeba właśnie od innej strony na to spojrzeć. Nie do końca tak jest, że się nie da, tylko niezbyt się chce. W Polsce mamy problem z wycinaniem drzew przy drogach pod pretekstem poprawy bezpieczeństwa. A warto pamiętać, że pielęgnowane drzewa tworzą klimat ulicy, nawet jeśli zabudowa jest nieciekawa.

Za jakiś czas ma się rozwiązać sprawa z Zakrzówkiem. Jakie są pana przewidywania w tej sprawie?

Myślę, że to jest ostatnio moment na ewentualne ruchu miasta w kwestii wykupu, ponieważ ceny gruntów mogą za jakiś czas wzrosnąć. Druga sprawa to kwestia włożonej w to energii społecznej i oczekiwań, że ten ruch musi zostać wykonany.

Rozmowa z Paweł Hałat, Stowarzyszenie Przestrzeń-Ludzie-Miasto, Źródło: lovekrakow.pl

Written by Redaktor