Luty 22, 2015 W mediach Brak komentarzy

Nielegalne, pojedyncze skocznie

Niedługo rozpocznie się budowa Street Workout Parku (zwycięski projekt dzielnicowy) – siłowni pod gołym niebem, z urządzeniami treningowymi; będzie można tu przygotowywać się do zawodów albo po prostu ćwiczyć dla przyjemności (koszt to 100 tys. zł). Następny w kolejności jest pumptrack, czyli rowerowy tor ziemny w formie pętli.

– W parku mamy już pojedyncze skocznie dla wyczynowych rowerzystów, które powstały nielegalnie i nie spełniają wymogów bezpieczeństwa, a pumptrack umożliwi naukę utrzymywania równowagi rowerzystom o zróżnicowanych umiejętnościach, od nowicjuszy po zaawansowanych kolarzy – mówi Michał Franczyk, radny dzielnicy XIV. – Chcemy zbudować go razem z wyczynowcami, żeby później również czuli się opiekunami terenu. Jeżeli angażować, to wszystkich. Najważniejszym zadaniem będzie jednak rewitalizacja PLP, a więc remont alejek, nowe oświetlenie, budowa parkingów i toalet.

[…]

– Jest też jeszcze jeden istotny wątek: budowanie tożsamości tego miejsca – mówi Franczyk. – Wnioski z ankiety przeprowadzonej przez Katarzynę Pernak z Uniwersytetu Rolniczego, która pisała pracę magisterską na temat Parku Lotników Polskich, są smutne: niewiele osób potrafił wymienić właściwą nazwę parku. Dla nas to ważny sygnał, że potrzebna jest mocniejsza identyfikacja z tym miejscem. Chcemy mieć zwykły park czy jednak park wyjątkowy, niepodobny do innych, z charakterem? To jest prawie 40 hektarów, które powinny mieć markę.

Cały tekst: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,17413908,Projekty_dla_parku_w_Czyzynach__fundacja_dopilnuje.html#ixzz3SUcuTh7F

Written by Redaktor