Maj 19, 2015 W mediach Brak komentarzy

Jeszcze kilka lat temu w Nowej Hucie, a zwłaszcza w parku Lotników Polskich można było spotkać dużą ilość zwierząt żyjących na wolności, w środowisku dla siebie naturalnym. Budowa hali widowiskowo-sportowej, a także Ogrodu Doświadczeń im. Stanisława Lema sprawiły, że teren parku uległ znacznemu ograniczeniu. Przez to spadła liczba zwierząt, które od lat zamieszkiwały to miejsce.

Obecnie od terenów zielonych przy ul. Bora-Komorowskiego, przez północną i południową część parku Lotników, most na rzece Białucha, aż do bulwarów na Dąbiu przebiega ścieżka, którą bardzo często poruszają się dzikie zwierzęta. Pytanie, jak długo jeszcze będą mogły z niej korzystać i jak zaradzić problemowi znikania fauny z terenów Nowej Huty? W tej sprawie wypowiada się radny Dzielnicy XIV Michał Franczyk:

– Przydałoby się, aby na tym terenie inwestycje miejskie były odpowiednio przemyślane i by w teren „dzikiej” ścieżki nie ingerowali ludzie. Oczywiście, jest to możliwe, ale w tym przypadku konieczne są dobre chęci. Wówczas żyjące tu gatunki zwierząt będą pokazywać się tu regularnie. Przypomnę, że w tym roku w parku Lotników powstanie kolejne przedsięwzięcie – Street Workout Park. Przy tworzeniu tego projektu pomyśleliśmy o tym, żeby nie zagospodarowywać terenów zielonych i nie okrajać parku.

Dawniej w parku Lotników Polskich można było spotkać zwierzęta, takie jak: zające, bażanty, wiewiórki. W niedalekim sąsiedztwie Wisły do dzisiejszego dnia można też zobaczyć sarny. Dziś w parku można zobaczyć jedynie wiewiórki bądź różne rodzaje ptaków i owadów.

W planach jest dalsze zagospodarowanie tych terenów zielonych, zwłaszcza od strony ul. Lema. Na chwilę obecną jest jeszcze czas, aby zastanowić się nad losem zwierząt żyjących na wolności. Jednak nie jest to wyłącznie problem Czyżyn. Taką samą sytuację można zaobserwować na obszarze Łąk Nowohuckich, począwszy od placu Centralnego aż do terenów przy Wiśle.

Źródło: http://www.tygodniknowahuta.pl/artykul/3866329,sarny-bazanty-wiewiorki-ile-jeszcze-zostalo-ich-w-nowej-hucie,id,t.html

Written by Redaktor